Kategoria: Ciekawostki

You are here:

Morsztyna fraszki frywolne

Nierzadko polskim poetom głowy zaprzątała tematyka frywolna, dla wielu podówczas gorsząca, bo tycząca się „tematów grzesznych”, np. satyrycznych akcentów na temat duchowieństwa czy choćby mieszkanek zamtuzów (domów publicznych), pełnych „czcicielek bogini Cyprydy”.

Już Aleksander Brückner zauważył, że w Krakowie piętnowane i wypędzane mieszkanki domów uciech „uciekały do Dąbia znanego z makaronu (wiersza łacińskiego, w którym występują polskie słowa o końcówkach łacińskich) Kochanowskiego”.

Makaron Kochanowskiego przełożył z czasem na polski Władysław Syrokomla. Oto wstępny czterowiersz tego utworu.

Więcej

O katalogu nie istniejących publikacji

W 1925 roku wydany został parodystyczny numer Przewodnika Bibliograficznego, zawierający ponad 200 tytułów nie istniejących publikacji istniejących autorów.

I nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie fakt, że napisany przez kilku krakowskich naukowców, historyków i bibliofilów zbiorek był świetnym okazem rzadko uprawianej parodii publikacji naukowej.

Każda pozycja Przewodnika stanowiła satyrę na autora i samą bibliografię. Ufam, że spis ten wprawi w dobry nastrój nie tylko studentów i absolwentów bibliotekoznawstwa. 

Więcej

Fraszki Sienkiewicza

U Grydzewskiego znaleźć można wzmiankę, że fraszki zajmowały czasem głowę autorowi Trylogii.

Choć Sienkiewicz układał je anonimowo, wierszyki te cieszyły się ponoć nie mniejszym powodzeniem niż jego powieści historyczne.

Kiedy przed przyjazdem Mikołaja II do Warszawy w 1906 roku zastanawiano się nad sposobem przyjęcia cara, Sienkiewicz celnie i lapidarnie rzecz zilustrował:

Więcej

Święto czy chwyt marketingowy?

Trudno nie odnieść się do ostatnich polemik na temat czytelnictwa Polaków w kontekście obchodzonego właśnie Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich. I doprawdy nie sposób rozstrzygnąć, nad czym żarliwiej debatowano: nad świętem książki czy nad problemem czytelnictwa.

ksiegarnia-w-kosciele

A temat dyskusji nienowy, bo w końcu  Światowy Dzień Książki obchodzony jest od 19 już lat  (w Hiszpanii święto to oficjalnie figuruje w kalendarzu od 1930), a i z każdym rokiem kondycja naszego czytelnictwa wyraźnie spada.

Więcej